Dziennik Zachodni nr 287 – 8.XII.2004

„Jak traktować kolędę?”

DZ: Czy zmieniło się podejście ludzi do kolędy?
OJCIEC EMIL PACŁAWSKI: Może troszeczkę w zewnętrznym przygotowaniu do przyjęcia księdza. Kiedyś ludzie traktowali tę wizytę bardziej odświętnie. Przygotowywali nie tylko dom, ale i siebie, zakładając strój inny niż codzienny. Dziś zaś zdarza się, że domownicy pozostają w… dresach. Dawniej przynajmniej w moim rodzinnym Zabrzu – kolęda była wydarzeniem rodzinnym, w którym wszyscy starali się uczestniczyć, czasem nawet zwalniając się z pracy, czy wręcz biorąc na ten czas urlop. Dziś bardzo często kolęda jest przyjmowana w niepełnym składzie. Liczba rodzin, które nas oczekują, utrzymuje się na takim samym poziomie, z bardzo minimalną tendencją spadkową. Zmiana, która nas cieszy, to większa aktywność rodziny podczas spotkania z duszpasterzem. Kiedyś czuło się wyczekiwanie na to co powie ksiądz, dziś ludzie sami kierują rozmową, poprzez swoje pytania, spostrzeżenia, sugestie…
DZ: A podejście Kościoła do kolędy!
0.E.P.: Są zalecenia, by kolędę nie traktować tylko jako formę zebrania ofiary, ale jako prawdziwy czas spotkania z parafianami, dla których jest to często jedyna okazja do spotkania z duszpasterzem. Stąd dzieli się kartoteki na więcej razy, by móc każdej rodzinie poświęcić więcej czasu i maksymalnie go wykorzystać. W tych trudnych czasach staramy się wnosić radość i nadzieję nawet tam, gdzie sytuacja jest bardzo nieciekawa. Chcemy, by parafianie czuli troskę z naszej strony o ich los.
DZ: Czy ojciec jako dziecko lubił czas duszpasterskich odwiedzin?
0.E.P.: W tamtym czasie towarzyszył im pewien strach, bo ksiądz mógł odpytać z katechizmu. Przed każdą wizytą wertowałem więc „Drogę do nieba”, którą dostałem na Komunię i przypominałem sobie wszystko, by wypaść jak najlepiej. Czuło się też napięcie, jak przed spotkaniem z kimś wyżej postawionym. Dziś jest w tych kontaktach większa swoboda.

JOLANTA PIEROŃCZYK

Informacje

Polecamy

Kontakt

Masz pytania?

franciszkanie(małpa)tychyofm.pl

Adres:

Tychy,

ul. Paprocańska 90

Zadzwoń do nas!

(32) 217-84-29