Jesteśmy tutaj, aby usłyszeć, co św. Stanisław ma dziś do powiedzenia Kościołowi. Przypomina, że urodziliśmy się do rzeczy większych, wyższych. Urodziliśmy się dla Chrystusa. A w Chrystusie urodziliśmy się dla świętości – powiedział nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi podczas inauguracji w diecezji płockiej Roku Jubileuszowego z okazji 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki. Zachęcał, by odważnie proponować młodym ludziom drogę prowadzącą ku świętości.
Inkulturacja liturgii nie oznacza bezkrytycznego wprowadzania do niej lokalnych zwyczajów, a taniec nie może stawać się spektaklem czy rozrywką. Liturgia ma prowadzić do głębszego spotkania z Chrystusem, zachowując jednocześnie autentyczne bogactwo afrykańskich kultur – podkreślili uczestnicy II Kongresu Liturgistów Afrykańskich w Dar es Salaam. O jego wnioskach informuje Agencja Fides.
Ks. Łukasz Bankowski - Watykan
W spotkaniu w Dar es Salaam w Tanzanii, uczestniczyło 112 liturgistów z jedenastu krajów Afryki. Obradowali pod hasłem „Praktyki inkulturacji liturgicznej w Afryce: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość” – podaje Agencja Fides.
Po kongresie w Dakarze w 2023 r., poświęconym sytuacji liturgii na kontynencie, tym razem szczególną uwagę zwrócono na muzykę, śpiew, taniec i architekturę.
Nie każdy element kultury pasuje do liturgii
W końcowym dokumencie uczestnicy podkreślają, że inkulturacja nie polega na „kanonizowaniu” osobistych zwyczajów ani na dowolnym dodawaniu elementów kulturowych do rytu rzymskiego.
„Nie chodzi o tworzenie nowego rytu” – zaznaczają. Celem jest pomoc Ludowi Bożemu w celebrowaniu misterium paschalnego w konkretnym kontekście kulturowym.
Liturgiści przestrzegają zarazem, że niektóre elementy mogą „obciążać” ryt, a nawet przesłaniać celebrowane misterium. „Nie wszystkie elementy kulturowe nadają się do inkulturacji” – wskazują.
Jak relacjonuje Fides, uczestnicy przypomnieli również, że czynnego uczestnictwa w liturgii nie można sprowadzać do gestów czy postaw ciała. Powinno ono być przede wszystkim „świadome, pobożne i owocne”.
Taniec nie może być przedstawieniem
Szczególną uwagę poświęcono tańcowi, który w wielu kulturach afrykańskich jest naturalnym elementem najważniejszych wydarzeń życia.
„Taniec liturgiczny nie jest ani spektaklem, ani animacją, ani rozrywką, a tym bardziej przerwą rekreacyjną” – czytamy w dokumencie cytowanym przez Agencję Fides.
Może on być częścią celebracji, jeśli „z godnością wyraża celebrowane misterium” i sam staje się modlitwą. Dlatego – zaznaczają liturgiści – potrzebne są formacja i rozeznanie, aby uniknąć „folkloryzacji i teatralizacji” liturgii.
Podobna zasada dotyczy muzyki i śpiewu. Tradycyjne formy powinny być promowane, ale jednocześnie rozeznawane pod kątem tego, czy odpowiadają godności świątyni i rzeczywiście pomagają wiernym w modlitwie.
Kościół nie jest salą zebrań
Uczestnicy kongresu odnieśli się również do architektury sakralnej. Jak podkreślili, kościoła nie można traktować jedynie jako sali zgromadzeń. Świątynia powinna łączyć wiarę z kulturą i być przestrzenią, która prowadzi człowieka ku Bogu.
Bez zachowania sakralnego charakteru przestrzeni można stworzyć piękne obiekty, które – przestrzegają liturgiści – ostatecznie staną się jedynie „miejscami turystycznymi”.
„Prawdziwie afrykańska i w pełni katolicka”
Kongres zaproponował także powołanie Instytutu Liturgicznego dla Afryki. Miałby on zajmować się badaniem liturgii katolickiej w kontekście bogatych tradycji kulturowych kontynentu.
O. Olivier-Marie Sarr, opat Keur Moussa, profesor liturgiki na Papieskim Instytucie Liturgicznym św. Anzelma i koordynator Consociatio Liturgica Africana, powiedział Agencji Fides, że istniejące ośrodki formacji liturgicznej na świecie nie zawsze są przygotowane do podejmowania specyficznych wyzwań Kościoła w Afryce.
Celem afrykańskich liturgistów jest wypracowanie sposobu celebracji odznaczającego się „pięknem prawdziwie afrykańskim i w pełni katolickim”. Nie chodzi o dekoracyjne dostosowanie liturgii do lokalnej kultury, ale o taką inkulturację, która pomaga afrykańskim wiernym głębiej spotykać Boga.
