O nowych procesach beatyfikacyjnych świadków wiary z czasów II wojny światowej mówił Leonowi XIV metropolita przemyski abp Adam Szal. Jak podkreślił, archidiecezja chce kontynuować dzieło przypominania o męczennikach i świadkach wiary, inspirowana m.in. beatyfikacją rodziny Ulmów.
Myśleć rzetelnie, rozmawiać otwarcie, działać uczciwie – tak Leon XIV opisuje formację, której powinien służyć uniwersytet katolicki. W przesłaniu na 60-lecie Boliwijskiego Uniwersytetu Katolickiego Św. Pawła Papież przypomniał, że prawda potrzebuje miłości, a wiedza nie może odrywać się od godności człowieka, sprawiedliwości i troski o najbardziej bezbronnych. 14 maja temat roli uniwersytetu powróci w Rzymie, podczas wizyty Ojca Świętego na La Sapienzy.
Prawda i miłość
W przesłaniu do wspólnoty akademickiej Boliwijskiego Uniwersytetu Katolickiego Św. Pawła Leon XIV podkreślił, że jubileusz uczelni pozwala dostrzec „owocną drogę służby Kościołowi i społeczeństwu”. Papież zaznaczył, że uniwersytet w swej najgłębszej tożsamości „nie sprowadza się do centrum kształcenia technicznego ani do zwykłej przestrzeni produkcji wiedzy utylitarnej”. Za św. Janem Pawłem II przypomniał, że chodzi o wspólnotę, która przez badania, nauczanie i służbę przyczynia się do ochrony oraz rozwoju godności człowieka.
Leon XIV wskazał, że zadaniem uczelni jest integralna formacja osoby: rozwój zdolności intelektualnych i moralnych, odpowiedzialnej wolności oraz zaangażowania na rzecz dobra wspólnego. W tym świetle szczególnego znaczenia nabiera motto boliwijskiej uczelni: „Veritas in Caritate” – „Prawda w miłości”. Papież wyjaśnił, że dla chrześcijan prawda nie jest abstrakcyjnym pojęciem, ale ma swoje oblicze w Jezusie Chrystusie, który objawia się jako „Prawda” i „objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi”.
Wiedza jako służba
„Mówienie prawdy jest dla chrześcijanina aktem miłości, który buduje, uzdrawia i kieruje osobę ku jej pełni” – podkreślił Papież. Jak dodał, uznanie osobowego i relacyjnego wymiaru prawdy chroni wiedzę przed tym, by stała się narzędziem dominacji, wykluczenia lub samej użyteczności. Kieruje ją natomiast ku służbie sprawiedliwości i godności każdego człowieka, zwłaszcza najbardziej bezbronnych.
Leon XIV zachęca uczelnię, by patrząc z wdzięcznością na przebytą drogę, odnowiła z odwagą swoją misję. W świecie naznaczonym fragmentaryzacją wiedzy, relatywizmem i instrumentalizacją poznania „Veritas in Caritate” pozostaje kryterium rozeznania akademickiego i duszpasterskiego oraz wymagającym programem na przyszłość.
La Sapienza czeka
Papieskie przesłanie wpisuje się w szerszą refleksję nad rolą uniwersytetu, szczególnie aktualną w Rzymie, gdzie 14 maja Leon XIV odwiedzi La Sapienzę. Studenci gromadzący się przy tamtejszej kaplicy uniwersyteckiej mówią o wielkim poruszeniu. „Jestem naprawdę podekscytowana” - przyznaje jedna ze studentek.
Kapelan Sapienzy, ks. Gabriele Vecchione, nazywa uczelnię „laboratorium ludzkich serc”: miejscem, gdzie 125 tys. studentów z całego świata przygotowuje się do kształtowania przyszłości. Młodzi podkreślają, że uniwersytecka kaplica stała się dla nich domem. „Tutaj znalazłam rodzinę i miejsce, które powoli pomaga mi odkrywać, że jestem córką, a ja tego potrzebowałam” – mówi jedna ze studentek.
Towarzyszyć młodym
Duszpasterze Sapienzy wskazują, że młodzi szukają nie tylko wiedzy, ale także relacji, sensu i ojcostwa. „Tutaj często szukają ojca, brata” – mówi ks. Claudio Tagliapietra. Ks. Vecchione dodaje, że wiele razy słuchał w spowiedzi młodych, „którzy nie mieli już ochoty żyć”. Dlatego potrzeba Kościoła obecnego na uniwersytecie, zdolnego mówić językiem młodych i towarzyszyć im w kruchości.
Kapelan ostrzega też przed powierzchownym traktowaniem studiów i nieuporządkowanym użyciem sztucznej inteligencji: „Uniwersytet jest miejscem, w którym podejmuje się wysiłek, miejscem, w którym się myśli”.
