Obecność Ojca Świętego pośród nas potwierdza drogę Kościoła, który pragnie być blisko człowieka, potrafi dostrzegać rany naszych czasów i rozpoznawać oblicze Chrystusa w każdej osobie – powiedział kard. Fabio Baggio, dyrektor generalny Centrum Formacyjnego Borgo Laudato si’ przed obiadem Leona XIV z 200 osobami ubogimi w Castel Gandolfo.
Trwa pielgrzymka powołaniowa śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu. Za pielgrzymami pierwszy, tygodniowy etap, wiodący z Wiednia do Linzu. Każdy idzie swoim tempem. To czas, żeby pobyć ze sobą i modlić się o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne za wstawiennictwem świętych Stanisława Kostki i Karola Acutisa – mówi ks. Maciej Szostak, proboszcz z Drobina, jeden z przewodników.
Ks. Łukasz Bankowski, Wojciech Rogacin – Watykan
Pierwszy etap pielgrzymki, którą zorganizowano w 300. rocznicę kanonizacji św. Stanisława Kostki, podjęła grupa z diecezji płockiej. 4 lipca na trasę wyruszyła grupa pod przewodnictwem księży Adama Gnypa z Ciechanowa i Macieja Szostaka z Drobina.
Wędrówka, otwartość i przyjęcie w parafiach
„Wędrowałyśmy przez większość czasu w dziesięć osób. Trzy osoby z Drobina, ja czwarty jako proboszcz, pięć osób z Ciechanowa oraz okolic i jedna z Płocka – mówi ks. Maciej Szostak, proboszcz z parafii św. Stanisława BM w Drobinie. To stamtąd pochodzili dziadkowie i mama św. Stanisława Kostki.
„Nocowaliśmy w różnych miejscach, przyjmowały nas parafie, domy zakonne. Te warunki oczywiście były różne, liczy się jednak otwartość i chęć” – opowiada ks. Maciej.
Pierwszy etap wynosił 190 km, a codziennie pielgrzymi przemierzali od kilkunastu do 35 kilometrów.
Pobyć sam na sam ze sobą
Jak mówi, krajobrazy Austrii są zachwycające i pielgrzymowanie jest wygodne – a sam ma porównanie do pielgrzymek do Santiago de Compostela. Podobny też – jak na tamtym słynnym szlaku – był tryb pielgrzymowania. Oprócz codziennych porannych Mszy św. w kościołach parafialnych każdy wędrował własnym rytmem i tempem. „Nikt nikogo ani nie goni, ani na nic nie wywiera presji. To jest taki czas, żeby można było pobyć z sobą” – mówi ks. Maciej Szostak.
Intencja powołaniowa za wstawiennictwem świętych
Każdy też niósł wspólną intencję – o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. To jest właśnie cel sztafetowej pielgrzymki z Wiednia do Rzymu, którą inicjował i zainaugurował biskup płocki Szymon Stułkowski.
„Bardzo się cieszę, że rozpoczęliśmy pielgrzymowanie w kaplicy domu, w którym mieszkał św. Stanisław Kostka. To miejsce niezwykle piękne, a jednocześnie wciąż mało znane. Tym bardziej warto odkrywać je jako ważny punkt na drodze świętego do Rzymu” – podkreślił bp Stułkowski podczas rozpoczęcia pielgrzymki w Wiedniu.
Przez całą trasę pielgrzymom towarzyszy walizka powołaniowa, w której znajdują się relikwie Stanisława Kostki i Karola Acutisa – dwóch świętych, patronów młodzieży. To za ich wstawiennictwem zanoszone są do Boga prośby o dar powołań.
Błogosławieństwo od Leona XIV
Pielgrzymkę pobłogosławił jeszcze w maju Leon XIV, po audiencji generalnej, kiedy do Papieża podeszli bp Stułkowski, bp Adam Bab z archidiecezji lubelskiej oraz abp Wojciech Polak, prymas Polski.
Biskup płocki zachęca do duchowego włączenia się w to dzieło. „Zapraszam wszystkich, aby odwiedzali stronę internetową pielgrzymki i w zakładce ‘Modlitwa’ zapalali wirtualne płomienie modlitwy. To prosty gest, ale bardzo ważny, bo właśnie modlitwa o nowe powołania jest główną intencją całego tego wydarzenia” – powiedział Vatican News.
Można się włączyć do modlitwy
Na stronie kostka300.pl publikowane będą relacje z trasy, świadectwa oraz informacje o kolejnych etapach pielgrzymki. Dostępna jest tam również aplikacja umożliwiająca włączenie się do modlitwy w intencji powołań.
Kolejny tygodniowy etap pielgrzymki prowadzi z Linzu do Altötting i liczy 141 km. Do Rzymu pielgrzymi dotrą 13 września.
