Ecclesium - Prayer Book

Leon XIV: Angolo, pozostań wierna chrześcijańskim korzeniom

 
Udostępnij

Podczas Mszy św. sprawowanej w Saurimo w peryferyjnym regionie Angoli, Leon XIV odniósł się m.in. do niesprawiedliwości społecznych, sprawiających, że „chleb wszystkich staje się własnością nielicznych”. Przestrzegł przed interesownym traktowaniem Boga i jego darów. Wezwał do autentycznego i wiernego podążania za Chrystusem, które wydaje owoce także w życiu społecznym.

Czytaj wszystko

 

Setki osób wzdłuż ulic, na dachach i na pagórkach gromadziły się w poniedziałek w Saurimo, aby zobaczyć i powitać Leona XIV, który odwiedził to miasto w angolskiej prowincji Lunda-Sul. Kilkugodzinna wizyta Papieża, miała przywrócić uwagę i godność mieszkańcom regionu, w którym wydobywa się diamenty, a który żyje w skrajnym ubóstwie.

Tiziana Campisi – wysłanniczka w Saurimo

Stłoczeni na ulicach, w słońcu i w skrawkach cienia. W grupach lub pojedynczo, stojąc lub na pagórkach. I radośni. Czekali na Papieża.

Wielka radość wybucha, gdy dostrzegają białą sylwetkę najpierw na jeepie, a potem na odkrytym papamobile.

Nędza w miejscu kopalni diamentów

Saurimo, oddalone o 945 kilometrów od Luandy, na wysokości 1081 metrów nad poziomem morza, to nasłoneczniona przestrzeń z niską zabudową, niewielkimi drzewa, które miejscami dają chwilę wytchnienia od upału sięgającego 30 stopni.

W tym regionie wydobywa się diamenty krążące po całym świecie, ale ludność żyje w skrajnym ubóstwie, także z powodu grabieży ziem, które nie są już uprawiane z powodu rozrastających się kopalń.

Wszyscy na ulicach

20 kwietnia Saurimo z wielką radością witało Leona XIV, który przyleciał samolotem ze stolicy Angoli o 9:16. Wiwatujące dzieci i dorośli pozdrawiali go, machając białymi chustkami i unosząc ręce.

Za ich plecami widać ubogie domy, baraki, sklepy oraz nieutwardzone, zakurzone drogi, na których można dostrzec szyldy z napisem „Engevia Polo diamantifero”, a także przejeżdżające ciężarówki z żołnierzami trzymającymi w rękach kałasznikowy.

Wszyscy uśmiechają się w tym dniu innym niż wszystkie, choć są też tacy, którzy swoimi ciemnymi, przenikliwymi oczami zadają pytające spojrzenia grupom cudzoziemców i dziennikarzom towarzyszącym Papieżowi, robiącym zdjęcia z busów.

W domu opieki „Lar”

Mieszkańcy Saurimo tłoczą się, jak tylko mogą, by zobaczyć Papieża, powstrzymywani przez ludzkie łańcuchy skautów, którzy trzymając się za ręce tworzą kordon.

Pierwszym punktem wizyty Leona w prowincji Lunda Sul był dom opieki nad osobami starszymi. „Lar” – słowo to znajdujące się w nazwie domu dosłownie oznacza ognisko domowe, przyjazne miejsce zamieszkania, gdzie tworzy się rodzinę.

Leon XIV spędza tam niespełna godzinę, pozdrawiając wszystkich obecnych, wysłuchując ich świadectw oraz uczestnicząc w śpiewach i tańcach. Następnie, opuszczając ten spokojny dom na obrzeżach miasta, rozpoczyna przejazd papamobile na plac przygotowany na Mszę świętą, z krótkim przystankiem przy katedrze Matki Bożej Wniebowziętej na chwilę modlitwy i adoracji Najświętszego Sakramentu.

Z chodników widać tymczasem ludzi biegnących i idących w kierunku miejsca wybranego na celebrację. Niektórzy pozostają na zewnątrz, stojąc na murkach lub dachach i stamtąd uczestniczą w liturgii. Inni wyglądają z ciekawości, a uliczni sprzedawcy spokojnie kontynuują swoją działalność.

Celebracja Mszy Świętej

Gdy tylko Papież dotarła na rozległy plac, rozbrzmiały pieśni i oklaski, które stały się jeszcze głośniejsze, gdy pojazd Papieża przemieszczał się wśród zgromadzonych wiernych chroniących się pod parasolami. Około czterdzieści tysięcy osób świętowało, a następnie skupiło się na przeżywaniu Mszy św.

Kiedy Papież kończy homilię, wygłoszoną po portugalsku, w tym samym języku wznoszona jest do Boga modlitwa wiernych. Wzywa się Boga Wszechmogącego „aby chrześcijanie głosili swoją wiarę w Jezusa Chrystusa słowem, czynami i życiem”, za tych, którzy „cierpią prześladowania i przemoc”, za tych, „którzy szukają Pana Jezusa, aby spotkali Go w Słowie i Chlebie żywym oraz świadczyli o Nim przez pokorę serca”, a także za tych, którzy „łakną i pragną sprawiedliwości”, aby „znaleźli w instytucjach publicznych tych, którzy przyjmą ich i nakarmią jak braci”.

Kilka znaczących godzin

„Seja bem-vindo a Lunda-Sul” – „Witamy w Lunda-Sul” - taki napis widnieje na biało-żółtej scenie, w kolorach Państwa Watykańskiego, udekorowanej czerwonym dywanem, figurą Matki Bożej oraz drewnianym ołtarzem; z drewna wykonany jest również duży krucyfiks znajdujący się za Papieżem. Ten, który jest przedstawiany jako posłaniec „nadziei, pojednania i pokoju”, zgodnie z mottem podróży, otrzymuje od prowincji Lunda-Sul swoje osobiste „witamy”. Kilka godzin, które wystarczą, by zapisać rozdział historii na tej ziemi.

 

Dane
Konto Parafii

ING Bank Śląski o/Tychy

43-100 Tychy Aleja Niepodległości 106

na potrzeby parafii:
66 1050 1399 1000 0022 1531 2832

na budowę kościoła:
94 1050 1399 1000 0090 8102 4805

na posadzkę do kościoła:
55 1050 1070 1000 0090 8608 2824

Informacje
Numer konta walutowego (EURO):

Zakon Braci Mniejszych (Franciszkanów)

Dom Zakonny w Tychach

Paprocańska 90

43-100 Tychy

ING Bank Śląski: INGBPLPW 46 1050 1399 1000 0023 2464 4026