„Nie prosimy o przywileje. Nie prosimy o współczucie. Prosimy o szacunek, człowieczeństwo i możliwość życia z godnością” – mówiła Bousso, migrantka z Senegalu, podczas spotkania z Leonem XIV w ośrodku „Las Raíces” na Teneryfie. W miejscu, które od 2021 roku przyjęło ponad 54 tys. osób, wybrzmiały świadectwa strachu, samotności i nadziei.
Leon XIV na zakończenie 7-dniowej pielgrzymki do Hiszpanii w porcie Santa Cruz na Teneryfie podziękował gospodarzom za gościnę. Powiedział, że jest poruszony serdecznością i umocniony świadectwami wiary oraz miłości do Kościoła.
Papież podziękował władzom, hiszpańskiemu Kościołowi i mieszkańcom. Powiedział, że z portu na Teneryfie, noszącego imię Świętego Krzyża, myśl biegnie ku całemu światu i ku jego ranom, przez które cierpią całe narody: „Do wszystkich chciałbym skierować hasło mojej podróży: ‘Podnieście oczy’!”.
„Tak, skierujmy spojrzenie na Chrystusa Ukrzyżowanego - powiedział Leon XIV. – Jego Serce jest źródłem miłosierdzia, które jako jedyne może ocalić ludzkość potrzebującą przebaczenia i pojednania, aby osiągnąć prawdziwy i trwały pokój. Podnieśmy oczy, jak uczyniła to Maryja, Matka wszystkich cierpiących. Prowadzeni przez Nią podejmijmy tę drogę z nadzieją!”.
Na zakończenie zaapelował: „Trwajmy zjednoczeni w modlitwie i komunii w Chrystusie oraz w świętym Kościele”.
