Planetoidy, odkryte przez astronomów związanych z Watykańskim Obserwatorium Astronomicznym, noszą imiona polskich duchownych: jezuity o. Józefa Mariana Maja oraz bł. ks. Michała Sopoćki, spowiednika i kierownika duchowego św. Faustyny Kowalskiej. Na początku tego roku na mapie nieba upamiętniono także Apostołkę Bożego Miłosierdzia oraz jej drugiego spowiednika, o. Józefa Andrasza SJ
Kobietom oczekującym dziecka pomagają znaleźć mieszkanie, zapewniają wsparcie materialne, a nawet transport na poród. Rodzicom po stracie dziecka oferują pomoc w przeżywaniu żałoby. O tym, jak Fundacja Małych Stópek i Donum Vitae przekładają ideę ochrony życia na konkretne działania, mówi w rozmowie z Vatican News Paulina Rylska, związana z obiema organizacjami.
Najpierw zapytać, czego potrzeba
Fundacja Małych Stópek wspiera kobiety, które w czasie oczekiwania na dziecko mierzą się z samotnością, brakiem środków do życia czy presją otoczenia. Oferuje nie tylko rozmowę, ale też pomoc materialną, prawną, dach nad głową, a w razie potrzeby transport na poród. „Przede wszystkim pytamy się jak można pomóc” – mówi Paulina Rylska, zasiadająca w zarządzie Fundacji Małych Stópek.
Jak wyjaśnia, pomoc jest dostosowywana do sytuacji konkretnej kobiety. Umożliwia to sieć darczyńców i osób zaangażowanych w całej Polsce, także poza dużymi miastami. „Myślę, że czyny dziś są jedyną drogą do tego, aby zyskać zaufanie społeczne (…) To nie są tylko hasła, to nie są tylko marsze” – dodaje.
Obie fundacje przygotowują wspólnie bożonarodzeniową akcję „TAK nieWIELE”, w ramach której darczyńcy obdarowują świątecznymi prezentami podopiecznych domów pomocy społecznej, domów samotnej matki czy hospicjów. Fundacja Małych Stópek organizuje ponadto „Paczuszkę dla Maluszka” – zbiórkę artykułów higienicznych i pielęgnacyjnych dla dzieci oraz matek w potrzebie.
Rodzice po stracie
Inny wymiar wsparcia oferuje Fundacja Donum Vitae, której Rylska jest prezesem. Fundacja towarzyszy rodzicom po śmierci dziecka przed narodzinami lub po nich. Zapewnia pomoc psychologiczną, duchową, organizacyjną i prawną. Ważnym elementem jest także kontakt z innymi rodzicami, którzy mają za sobą podobne doświadczenie.
„Dla tych rodziców najważniejsze jest to, żeby po pierwsze słuchać ich, usłyszeć, dostrzec w nich mamę i tatę, dostrzec ich tragedię, nie negować tego, co przeżywają” – mówi Rylska. Jak tłumaczy, rodzice po wczesnej stracie często nie słyszą od otoczenia potwierdzenia, że ich dziecko istniało i że oni sami są mamą i tatą. Jedną z form wsparcia jest także telefon alarmowy dla rodziców po stracie dziecka (889 871 805).
Donum Vitae organizuje ponadto kursy przedmałżeńskie, poradnictwo rodzinne i warsztaty poświęcone relacjom. W październiku fundacja przypominała o rodzinach po stracie w ramach obchodów Dnia Dziecka Utraconego (15 października).
Pro-life w działaniu
Do zapewnienia realnej pomocy kobietom w ciąży wzywa także Polska Federacja Ruchów Obrony Życia. „W debacie o aborcji bardzo łatwo usłyszeć hasła, a znacznie trudniej usłyszeć lęk konkretnej kobiety” – podkreśla organizacja w liście otwartym z 23 października, skierowanym do opinii publicznej i władz państwowych.
Federacja stawia pięć pytań dotyczących dostępności pomocy. Czy kobieta poddawana presji, by dokonać aborcji, ma dokąd się zwrócić? Czy rodzice po diagnozie ciężkiej choroby dziecka otrzymają informacje o leczeniu, hospicjum perinatalnym i opiece paliatywnej? Autorzy listu zwracają też uwagę na lęk przed biedą, utratą pracy lub mieszkania, potrzebę większej odpowiedzialności ojców oraz wsparcia kobiet przeżywających kryzys po aborcji.
„Ochrona życia dziecka i troska o jego matkę nie są wartościami konkurencyjnymi” – podkreślają sygnatariusze, wśród nich ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji Małych Stópek. List kończy apel: „Przyjęcie życia wymaga realnego wsparcia. Żadna kobieta nie powinna zostać sama”.
