Maronicki wikary ks. Tony Elias w wiosce Rumajsz, jedynej nadal zamieszkałej oprócz Debel i Ain Ebel, opisał dramatyczną sytuację w południowym Libanie w rozmowie telefonicznej z Vatican News.
Podróż Papieża do Algierii ponownie skierowała uwagę na postać św. Augustyna i jego niezwykły język – zakorzeniony w klasyce, a zarazem wciąż żywy. O jego stylu, formacji i aktualności przesłania mówi mediom watykańskim o. Giuseppe Caruso, przeor augustiańskiego klasztoru w Palermo.
Karol Darmoros, Maria Milvia Morciano
Klasyka i ruch
Jak podkreśla augustianin, proza biskupa starożytnej Hippony jest „klasyczna, choć o klasyczności już nieco ‘postarzałej’”. Ukształtowana w szkole retorycznej, pozostaje „barwna, żywa, rozbudowana i niezwykle skuteczna”. Nie jest jednak jednolita – w kazaniach pełna rytmu i gier słownych, w „Wyznaniach” podporządkowana introspekcji, a w traktatach teologicznych – rygorystyczna i precyzyjna. „Potrafi też w pewien sposób dostosować się do potrzeby zrozumienia ze strony ludzi” – dodaje o. Caruso.
Głos nieprzemijający
Aktualność jego dzieła przeor klasztoru w Palermo wyjaśnia słowami: „Klasyk to książka, która nigdy nie przestaje mówić tego, co ma do powiedzenia”. Jak podkreśla, św. Augustyn łączy dwa wymiary: wielkiego teologa, który rozumem próbuje zgłębić tajemnicę Boga, oraz człowieka szukającego sensu życia. Pyta: „dlaczego żyję, jak mogę być szczęśliwy?”. To napięcie sprawia, że jego myśl pozostaje żywa.
Mistrzowie formacji
Edukacja św. Augustyna opierała się na klasykach: Cyceronie, Wergiliuszu, Sallustiuszu i Terencjuszu. Szczególne znaczenie miała lektura Hortensjusza, która ukierunkowała go ku poszukiwaniu mądrości. Jak zauważa o. Caruso, cytaty z Wergiliusza pojawiają się „jak u nas wers Dantego – dla ozdoby i argumentu”.
Bóg i dusza
W centrum refleksji św. Augustyna stoi relacja: „Bóg i dusza”. „Ta relacja jest dla niego szczęściem, tym, co nadaje sens istnieniu” – podkreśla o. Caruso. To ona organizuje całe jego myślenie.
Bez opisu miejsc
Choć Augustyn nie opisuje szczegółowo miejsc, ujawnia silne poczucie tożsamości. W liście do Maksymusa pyta: „jak śmiesz wyśmiewać język naszego regionu?”. Dla św. Augustyna przestrzeń pozostaje tłem – ważniejsza jest relacja człowieka z Bogiem niż opis miejsc.
