Od ponad 1300 lat przy Bazylice św. Pawła za Murami modlą się benedyktyni. To wyjątkowe opactwo. Od samego początku było związane z Bazyliką. Jego głównym zadaniem jest posługa pielgrzymom przybywającym do grobu św. Pawła. Czynią to do dziś, sprawując liturgię i sakrament spowiedzi, a także dając świadectwo o benedyktyńskim charyzmacie. Ten mniszy styl życia jest dla współczesnego świata silnym znakiem – wskazuje aktualny opat Donato Ogliari.
Od ponad 1300 lat przy Bazylice św. Pawła za Murami modlą się benedyktyni. To wyjątkowe opactwo. Od samego początku było związane z Bazyliką. Jego głównym zadaniem jest posługa pielgrzymom przybywającym do grobu św. Pawła. Czynią to do dziś, sprawując liturgię i sakrament spowiedzi, a także dając świadectwo o benedyktyńskim charyzmacie. Ten mniszy styl życia jest dla współczesnego świata silnym znakiem – wskazuje aktualny opat Donato Ogliari.
Krzysztof Bronk – Watykan
Na służbie bazyliki i pielgrzymów
Pierwsza wzmianka o tej benedyktyńskiej wspólnocie, a dokładniej o odrodzeniu życia monastycznego przy bazylice po najazdach Longobardów sięga początków VIII wieku. O. Ogliari uważa jednak, że najprawdopodobniej mnisi byli już tam obecni w VII wieku, a może nawet wcześniej.
Ich misja jest wciąż ta sama. Wypełniają swój benedyktyński charyzmat, posługując pielgrzymom, którzy przybywają do tej papieskiej bazyliki. Oznacza to przede wszystkim sprawowanie sakramentów.
Świadectwo, które wskazuje na prymat Boga
Do pielgrzymów przemawiają też jednak poprzez świadectwo życia monastycznego. Stanowi ono zachętę, by nie ograniczać swego spojrzenia wyłącznie do rzeczywistości ziemskiej. Przypomina, że istnieje też spojrzenie wewnętrzne, wykraczające poza nasz bezpośredni horyzont, ukierunkowane na transcendencję – mówi opat Ogliari w wywiadzie dla portalu CathoBel. Jego zdaniem współczesny człowiek bardzo potrzebuje tego przypomnienia o Absolucie, o drodze ku prawdziwemu spełnieniu, które daje nam Chrystus.
Można żyć we wspólnocie
Innym aspektem monastycznego świadectwa jest życie wspólnotowe, zakorzenione w Chrystusie i Jego Ewangelii. Ma ono ogromne znaczenie w świecie zdominowanym przez hiperindywidualizm. Jest to silny znak skierowany do świata – mówi opat.
Tu słowo ma inną wartość
Podkreśla on, że życie jego wspólnoty opiera się na Regule św. Benedykta, która jest tekstem o niezwykłej mądrości, mającym wiele do powiedzenia współczesnemu światu. Tytułem przykładu zauważa, że klasztor jest miejscem, w którym przywraca się pełną wartość słowu. Tu słowo rodzi się z ciszy i karmi się słuchaniem. Dzięki temu jest nośnikiem prawdy i narzędziem relacji. Jest to szczególnie ważne w świecie pełnym paplaniny, w którym fałszywe informacje szerzą się z niepokojącą prędkością – mówi opat św. Pawła za Murami.
Docenić codzienność
Mnisi pomagają też odkrywać znaczenie codzienności. „Reguła uczy nas przeżywać to, co zwyczajne jako coś niezwykłego. Każda chwila jest cenna i zasługuje na to, by przeżyć ją w pełni. W każdej bowiem chwili naszego życia Pan, którego mnich poszukuje, wychodzi nam na spotkanie i bierze nas za rękę, by towarzyszyć nam na trudnych niekiedy drogach życia i historii” – dodaje ojciec Ogliari.
