W amerykańskim stanie Nowy Meksyk zakończyła się nietypowa sprawa dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży. W postępowaniu o bezprawne spowodowanie śmierci jako ofiary wskazano zarówno kobietę, jak i jej nienarodzone dziecko. Sprawa zakończyła się ugodą i wypłatą 200 tys. dolarów odszkodowania. Według prawników reprezentujących rodzinę to pierwszy tego rodzaju przypadek w Stanach Zjednoczonych.
Cechą, która ujawnia się w waszym postępowaniu, jest właśnie troska: pięknie jest widzieć, jak patrzycie na drugiego człowieka nie jako na problem do rozwiązania, ale jako na osobę, którą należy szanować i chronić - wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. dla Korpusu Żandarmerii Państwa Miasta Watykańskiego.
Eucharystia odbyła się 3 października wieczorem przy Grocie Lourdes w Ogrodach Watykańskich w kontekście niedawnego święta Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała. Św. Michał patronuje Korpusowi Żandarmerii. Dodatkowo piętnastu żandarmów złożyło przysięgę.
Troskliwi robotnicy w winnicy Pańskiej
Ojciec Święty podkreślił, że służbę żandarmów można traktować jak pracę w winnicy, o której czytamy w Księdze Proroka Izajasza (por. Iz 5). Przypomniał, że ich opiece powierzono różne miejsca, ale przede wszystkim ludzi. „Cechą, która ujawnia się w waszym postępowaniu, jest właśnie troska: pięknie jest widzieć, jak patrzycie na drugiego człowieka nie jako na problem do rozwiązania, ale jako na osobę, którą należy szanować i chronić” - mówił Leon XIV.
Znaczenie odpowiedzialnej służby
Następnie Ojciec Święty nawiązał do przypowieści Chrystusa o dzierżawcach winnicy. Wskazał, że stanowi ona cenne przypomnienie dla pełniących służbę. „To, co otrzymujemy, jest odpowiedzialnością, którą należy strzec z pokorą i oddaniem, a którą należy wypełniać z dyskrecją i poczuciem obowiązku” - mówił Papież. Przypomniał, że według Ewangelii władza wyraża się przede wszystkim w zdolności do strzeżenia, słuchania i towarzyszenia, z równowagą, stanowczością i szacunkiem.
Jezus w centrum
W centrum służby powinien być zawsze Jezus Chrystus. Żandarmi są przede wszystkim powołani do naśladowania Go, a dopiero potem wykonywania obowiązków zawodowych. „Od Niego uczymy się siły, która potrafi stać się łagodnością, czujności rodzącej się z zaufania, autorytetu idącego w parze z pokorą oraz odwagi do działania z miłosiernym sercem” - zaznaczył Ojciec Święty.
Pełne zaufanie do Boga
Leon XIV przypomniał, że w życiu codziennym będą dni spokojne i trudne, jednakże żandarm „nie dźwiga wszystkiego sam: modli się, umie się powierzyć, umie odnaleźć w Bogu ten spokój, który pozwala mu działać z jasnością umysłu i spokojnym sercem”.
Potrzeba czuwania także nad sobą
Papież dodał, że kto strzeże innych, musi najpierw strzec w sobie prawdy, sprawiedliwości, dobroci i szacunku.
Zachęcił członków Korpusu Żandarmerii Państwa Miasta Watykańskiego nie tylko do troski o innych, ale także „do troskliwego czuwania również nad sobą”. Wskazał na potrzebę strzeżenia serca, aby nie stwardniało, lecz zawsze było posłuszne Bogu i wrażliwe na innych. Należy również strzec sumienia, aby prowadziło drogą prawości. Ważne jest również strzeżenie braterstwa między żandarmami.
Wdzięczność dla rodzin
Papież podziękował także rodzicom, żonom, dzieciom i narzeczonym żandarmów. „Dziękuję! Wy znacie te poświęcenia, nieobecności, harmonogramy, troski, a także ciężar służby, która nie zawsze jest widoczna” - mówił Leon XIV.
„Nigdy nie zapominajcie, dla kogo i w jakim celu postanowiliście służyć” - mówił Papież do żandarmów na zakończenie homilii. Zachęcił ich, aby byli ludźmi godnymi zaufania, dyskretnymi i lojalnymi, a w służbie inspirowali się Jezusem. „Niech waszym najpiękniejszym znakiem rozpoznawczym będzie serce, które potrafi strzec” - wskazał. Powierzył ich opiece Matki Bożej i św. Michała Archanioła.
